Alexander Thalberg

(Klan Tremere | Bohater Niezależny)

Alexander Thalberg

#1
Image



„Co? Pytasz o tego dekadenta w czarnym płaszczu siedzącego za barem? Niedawno zalągł się w mieście. Przebojowy jak stary sęp, a przy tym dowcipny jak dziura w moście. Ma tupet jak stąd na Florydę i życiorys z którego wyczytasz więcej niż z etykiety jabola. Snuje się tu i tam, zdecydowanie częściej pojawiając się w błysku policyjnych lamp niż fleszy, jeśli wiesz co mam na myśli. Wtyka nosa w nie swoje sprawy, ale przynajmniej go nie zadziera. No dobra, nie tak bardzo jak reszta Familii. Sam twierdzi, że rozwiązuje problemy, zresztą spytaj go osobiście, ale uprzedzam, że będzie złośliwy. Na trzeźwo jest jeszcze gorszy. Plotka głosi, że kiedyś się uśmiechnął.”



WyglĄd ZewnĘtrzny

Smukłe metr i osiemdziesiąt faceta snującego się leniwie z miejsca na miejsce, wszędzie czującego się jak u siebie i nigdy nie muszącego się spieszyć. Z rzadka obracana ku ludziom twarz o nieco topornych rysach przywodzi na myśl oblicze zmęczonej robotą śmierci lub sardonicznego bóstwa kaca i bezsenności. Nieuszczerbiony asortyment ciemnobrązowych włosów na jego czerepie zdaje się potwierdzać, że ani czas ani stres nie mają go w swojej władzy. Para stalowych, choć żywych jak rtęć oczu wyłamuje się nieco ze schematu, przeczesując okolicę ze skrupulatnością nocnego reflektora omiatającego więzienny spacerniak. Odzywa się zachrypniętym barytonem, zwykle sporadycznie, preferując półsłówka i monosylaby. W obawie by nie uszkodzić nienawykłej facjaty bardziej wylewnymi grymasami, uśmiecha się na pół twarzy, zawsze złośliwie, bo inaczej nie potrafi. Na podstawie wyglądu większość osób skłonna jest wycenić go na późną trzydziestkę lub dobrze zachowaną czterdziestkę, choć jeśli zapytać psychiatrę to zapewne odparłby, że ludzie tyle nie żyją. Stroi się schludnie, czarno, prążkowanie, elegancko choć luźno i niedbale, bez pstrokatej biżuterii i szczególnie wyróżniających go z tłumu dystynkcji. Niezależnie od panującej pogody możesz być pewien, że dostrzeżesz go w prochowcu z postawionym kołnierzem oraz rękoma schowanymi w kieszeniach i pod czarnymi, skórzanymi rękawiczkami. Woń tytoniowego dymu, wody kolońskiej oraz tanich damskich perfum podąża za nim krok w krok, jakby właśnie urwał się z kilkugodzinnego posiedzenia w barze. Jednakże nawet ta mieszanka zapachowa z trudem maskuje olfaktoryczną nutę wydzielaną naturalnie przez jego skórę, składającą się na większą melodię robiącą za podkład do danse macabre.



Gracz:
Wiek:
Pochodzenie:
Narrator
35+
USA
Natura:
Postawa:
Rola:
Nieznana
Gbur
Nieznana
Klan:
Pokolenie:
Stwórca:
N
Nieznane
Nieznany



Atrybuty
Fizyczne
SiŁa:
Zr
ĘcznoŚĆ:
Wytrzymalo
ŚĆ:
Nieznana
Nieznana
Nieznana
SpoŁeczne
Charyzma:
Oddzia
Ływanie:
Wygl
Ąd:
Zwyczajna
Doskona
Łe
Przeci
Ętny
UmysŁowe
Percepcja:
Inteligencja:
Spryt:
Nieznana
Nieznana
Nieznany



ZdolnoŚci
Talenty
Nieznane
UmiĘjetnoŚci
Nieznane
Wiedza
Nieznane




Atuty
Dyscypliny
Nieznane
Cechy Pozycji
Status:
●○○○○
Nieznane
Cechy Charakteru
Nieznane




Zalety i Wady 
Zalety
PrestiŻowy Stwórca
Nieznane


Wady
Grobowy Zapach
Dotyk Zimna
Nieznane
Koszt
   


Koszt
CzŁowieczeŃstwoNieznane
       
Si
Ła Woli
Nieznana
      
Pula Krwi
Nieznana
Stan Zdrowia
Poobijany
Zraniony
Lekko Ranny
Ciężko Ranny
Zmaltretowany
Okaleczony
Zmasakrowany
      
- 1
- 1
- 2
- 2
- 5
     






Odpowiedz

Wróć do „Aktywni Bohaterowie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron