Sabat

(Sekta Niegrywalna)

Sabat

#1


Image
Sabat



  Naprzeciwko Camarilli stoi Sekta nieludzkich wampirów znanych jako Sabat. Większość wampirzych frakcji wierzy, że tak zwane "Ostrze Kaina" jest zgromadzeniem bezmyślnych barbarzyńców i niezwykle agresywnych diabłów, lub nawet czcicieli demonów pragnących sprowadzić na ziemię Szatana. W taki sposób Sabat jest szkalowany przez całą społeczność wampirów. Mają prawo bać się Sabatu, ale nie z tych powodów.

Podczas gdy "Spokrewnieni" (termin którym Sabat gardzi) z Wieży z Kości Słoniowej kryją się pośród śmiertelnych i trzymają się przedawnionych Tradycji, Sabat preferuje oddawać się swojej wampirzej naturze. Odmawiają noszenia obszarpanych łachów ludzkości, czy też by zachowywać się jak niewolnicy i bydło swoich starszych. Poza tym, wampiry są ponad śmiertelnymi — czy ludzie śpią z krowami i nazywają je braćmi? Wampiry Sabatu postrzegają śmiertelnych co najwyżej jako narzędzia i pożywienie i mają niewielką tolerancję dla "Kainitów", którzy udają ludzi. Są z natury odmienni i dosłownie nieludzcy.

Ale Ostrze Kaina nie jest wyłącznie zgromadzeniem zakrwawionych psychopatów biegających po centrach handlowych z piłami mechanicznymi. Odrzucają człowieczeństwo jako podstawę moralną swojego życia, tak więc zwrócili się ku innym alternatywom. Trzymają się różnorodnych Ścieżek Oświecenia, założeń filozoficznych, które zapędzają Bestię w ciasny kanał, pozwalając Kainicie na podtrzymanie normalnej egzystencji przypominającej stabilność (czy nawet rozsądek). Ponadto, Sabat nie buntuje się jedynie przeciwko moralności, ale także przeciwko swoim własnym skłonnościom do życia w samotności. Często łączą się w watahy, które działają częściowo jako kult religijny, częściowo jako frakcja polityczna oraz częściowo jako jednostka bojowa.

Pomiędzy moralnym poświęceniem, lojalnością watahy i potrzebą buntu, miasta Sabatu są pozbawione spokojnej, cichej społeczności dworu Camarilli. W "diecezjach" Sabatu zawsze panują spięcia, a otoczenie Kainitów często odzwierciedla ich wybuchową naturę. W miastach kontrolowanych przez Sabat, morderstwa, kradzieże, gwałty i napady są na porządku dziennym. Ostrze Kaina zagraża każdemu miastu, które okupuje, wyniszczając miastowy krajobraz dopóki nie zostanie z niego nic poza zasobami dla wiecznej krucjaty. Mimo, że Sabatnicy może i nie są bardziej bardziej "źli" niż starsi Camarilli, z całą pewnością są bardziej otwarci w swoich aktach destrukcji i wyszukanych grach terroru.

Z powodu z tych spięć, Sabat raczej nie jest jednolitą jednostką, a Sekta jest domem dla wielu wampirzych frakcji zjednoczonych pod sztandarem Sabatu. Jedną z najbardziej budzących grozę jest Czarna Ręka, specjalna jednostka milicji ukryta pomiędzy watahami Ostrza Kaina. Wszyscy członkowie Czarnej Ręki noszą wyróżniające się znamię — trwałą pieczęć na dłoni prawej ręki. Mimo że pieczęć można ukryć lub przerobić, to nie można jej usunąć — gdy staniesz się członkiem Czarnej Ręki, jesteś nim aż do momentu Ostatecznej Śmierci. Sabat posiada też swoją własną Inkwizycję, niewielką frakcję Kainitów mających za zadanie wytrzebić heretyków i infernalistów. Jeśli oznaczy kogoś jako infernalistę, zarzut jest rzadko odrzucony, a frakcja używa taktyki tortur, by wydobyć zeznania. Frakcja Lojalistów wierzy, że jest "prawdziwym" Sabatem i twierdzi, że każdy wampir jest sam sobie panem. Głoszą, że wolność do robienia co tylko się zechce należy do wszystkich wampirów i mają skłonności do postępowania wbrew rozkazom swoich przywódców tylko dlatego, że czują że powinni. Jest także frakcja Status Quo, która akceptuje naturę wampirów i zdaje sobie sprawę z tego, że zachwianie fundamentów Sabatu służy jedynie odwróceniu uwagi od większego celu. Zrównoważeni odrzucają narzucanie zasad i wytycznych, które nie mają miejsca w świecie wampirów, stając gdzieś pomiędzy dogmatem Lojalistów a konserwatyzmem Status Quo. Na końcu są najstarsi członkowie Sabatu należący do ultra-konserwatystów, Ci którzy faworyzują centralizację i autorytaryzm, by zmienić Sabat w siłę militarną przeciwko Przedpotopowcom i Camarilli.

Nić, która trzyma razem Sabat jest religijnym zapałem mającym zniszczyć Przedpotopowców. Kiedy watahy lub ideologie zagrażają wybuchem wojny domowej w pełnej skali, Sabatowi udaje się zjednoczyć wokół wspólnej nienawiści do Camarilli (którą postrzegają jako marionetkę Przedpotopowców). Cała Sekta twierdzi, że nadchodzi Gehenna, i że muszą się przygotować na te ostateczne dni, kiedy Przedpotopowcy powstaną i zniszczą świat. Gdy nadejdzie czas, Ostrze Kaina uratuje świat i zajmie należne im miejsce jako wampirzy władcy nocy.

Sabat udowodnił, że jest poważnym zagrożeniem dla Camarilli. Neonaci obrzydzeni spoglądaniem na tych samych starszych każdej nocy wymachujących im przed oczami władzą będącą poza ich zasięgiem otwarcie dołączyli do Sabatu. Książęta coraz bardziej obawiają się tego, że Sabat zawita do ich Elizjum by ich zabić. Wiele miast przez lata będących warowniami Camarilli są oblężone lub kontrola nad nimi została całkowicie przejęta przez Sabat. W miarę upływu nocy, Camarilla została zmuszona do wykorzystania surowych środków i natychmiastowego zabijania wampirów ze znanym (lub podejrzewanym) związkiem z Sabatem. Niektórzy Spokrewnieni wykorzystują tę postawę twardej ręki do pozbycia się rywali lub pokazania się w lepszym świetle w oczach swoich stwórców, ale w zamian za każdego zabitego Kainitę Sabatu w ich szeregi dołącza więcej wampirów.



Praktyki i Organizacja
  Wszystko w Sabacie sprowadza się do dwóch reguł: wolności i lojalności. Ich zbiór praw, Kodeks Milan, jest podporą tych dwóch reguł. Kainici są wolni w tym co robią, lecz zawsze muszą pozostać lojalni Ostrzu, ponieważ tylko Sekta może ochronić wolne wampiry przed manipulacją starszych, zwłaszcza Przedpotopowców. Wierzy się, że dwa najbardziej wpływowe Klany Sekty, Lasombra oraz Tzimisce, zabiły i zdiabolizowały swoich przedpotopowych przodków, dając do podążania przykład innym wampirzym Klanom Sabatu.

Ale reguły oraz zapał nie zawsze trzymają Bestię w ryzach. Tak jak i w Camarilli, tak w Sabacie obecna jest rywalizacja i manewry polityczne oraz religijne i filozoficzne konflikty, które stały się równie krwawe. Te konflikty ciągle rozbijają Ostrze, często odsuwając Sabatników od ich celów tak bardzo (a może nawet i bardziej) niż ich wrogowie. Mimo że Sekta ta posiada organizację oraz strukturę, każdy z Kainitów ma zbyt wiele sprzecznych lojalności, by wspierać sztywną strukturę. Sabatnicy nieprzerwanie walczą między sobą, łącząc siły tylko wtedy, gdy pojawia się wróg.

Rdzeniem Sabatu jest wataha, zbiór wampirów związanych przez Vinculum oraz wspólne cele. Watahy są tak nieodzowną częścią społeczności Sabatu, że Kainici bez watahy są traktowani podejrzliwie i nieufnie. Każda wataha zazwyczaj walczy między sobą do momentu, aż na szczyt wystąpi ktoś kompetentny, jak kapłan do prowadzenia rytuałów oraz Ductus, do przewodnictwa w sprawach świeckich. Istnieją wyższe stanowiska, ale w odróżnieniu od Camarilli, gdzie władza wywodzi się od Księcia, w Sabacie stanowiska budowane są na watahach. Niektóre diecezje całkowicie zrzekają się wyższych stanowisk, decydując by watahy zarządzały i nadzorowały się same (z różnymi skutkami).

Poza Lasombrą i Tzimisce, większość wampirów Sabatu uważa siebie za "anty-Klany" lub odszczepieńców swoich ojczystych Klanów. Niektóre z nich naginają oczekiwania swoich Klanów, podczas gdy inne pociągają rdzenne idee swoich rodowodów do ich najbardziej monstrualnych skrajności. Kilka z nich stało się nowymi liniami krwi, manifestując odmienne Dyscypliny z powodu ich pozycji w Sabacie.



RytuaŁy
  O ile nie są pospiesznie Przemienionymi w czasie wojny "łopatogłowymi" (shovelheads), ogłuszonymi łopatą i zmuszonymi do wygrzebania się ze swoich własnych grobów, większość wampirów Sabatu przechodzi przez Obrzęd Stworzenia, zaprojektowany by sami sprawdzili się jako Prawdziwi Sabatnicy. Rytuał zmusza wampiry do sprawdzenia się przed swoim stwórcą lub watahą, często w sposób, który całkowicie obdziera wampira z jego człowieczeństwa, przemieniając żółtodzioba ze słabego, żałosnego człowieka w prawdziwego potwora godnego Sekty.

W kpinie z ludzkich przekonań religijnych, wiele rytuałów (lub "ritate") oraz konwencji Sabatu jest perwersją tych z Kościoła Katolickiego. Jedną z najbardziej znanych jest Vaulderie, zepsucie Eucharystii, w której Kainici nalewają swoją krew do kielicha, a następnie każdy pije zmieszaną vitae w celu umocnienia ich lojalności wobec siebie. Biorą również udział w wielu różnorodnych rytuałach. Ogień, krew i agresja są częstymi motywami ich "ritate", a szeroka gama rytuałów obejmuje zarówno tańce jak i uroczyste mordy jako zepsute odbicie istniejących gier i sportów, będących wymówkami dla brutalnych, krwawych rzeźni. Ich nieżycie jest pełne napięć i wrogości, a ritae pozwalają Kainitom wyszaleć się i spotkać z innymi wampirami przed powrotem na ścieżkę ku nieufności i wewnętrznemu konfliktowi. Celem tych rytuałów jest nie tylko pomoc w utworzeniu solidarności pomiędzy wampirami Sabatu, ale także by przekraczanie granic ich wampirzych ciał i testowanie ich bojowych możliwości.



Jak postrzegany jest Sabat
Camarilla
Miasto Sabatu jest jak kraj trzeciego świata zarządzany przez czcicieli demonów. Wierz mi – dobrze robimy tępiąc tych bydlaków.
Anarchiści
Ubierają więzi krwi i religijny fanatyzm w "wolność". Niektórzy nowi rekruci przyjmują tą agresję i postawę złego chłopca, ale ja widzę co naprawdę jest grane.
Niezależni
Jedno dnia są twoimi przyjaciółmi, a następnego próbują rozerwać ci twarz bo powiedziałeś coś nie tak. Jeśli musisz współpracować z Sabatem, graj ostro albo idź do domu.




Image  Image
Odpowiedz

Wróć do „Sekty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość