The Seattle Times #125, 05/05/1999

#1
POGODA

Zgodnie z prognozą National Oceanic and Atmospheric Administration, piąty maja będzie pierwszym dniem tego miesiąca bez deszczu! Niebo co prawda będzie dalej zachmurzone, ale silny, wiejący wiatr znad Puget Sound powinien do późnego popołudnia oczyścić niebo. Z tego też względu temperatura będzie najwyższa z zarejestrowanych w ciągu ostatnich kilku dni. Siedemnaście stopni w dzień i około ośmiu, dziesięciu w nocy to znak, że lato zbliża się już wielkimi krokami.

SZTUKA NIE DLA WSZYSTKICH
Seattle, WA
by Sharon Chan

O kulturalnym wydarzeniu roku piszemy już od miesiąca. Miłośnicy malarstwa dzisiejszego wieczoru w galerii Westlake415, zwanej także jako Kakao Gallery i Grand Space 415, będą mogli obejrzeć wernisaż znanej, surrealistycznej malarki: Isabell Simpson (lat 38), urodzonej w Bostonie w stanie Massachussets, która zaszczyci Seattle swoją obecnością i wystawą swych najnowszych prac. Tym razem ich tematyka wydaje się być nie tyle kontrowersyjna, co w — wedle niektórych — złym lub wręcz cudownym guście; pani Simpson zdecydowała się bowiem przedstawić na obrazach gwałcone kobiety, groteskowe krajobrazy, wykrzywione w grymasie przerażenia twarze, odrażające demony i perwersyjne anioły, a także wiele, wiele więcej. Jak twierdzi autorka, "ja tylko maluję swoje sny. A sny te ukazują miejsca i wywołują uczucia, o których nikt by nie wiedział, gdyby nie ja". Pełen wywiad z panią Isabell Simpson znajduje się na stronie drugiej, w kolumnie trzeciej i na stronie trzeciej, w kolumnie pierwszej.

PLAGA SAMOBÓJSTW
Washington/Wyoming/Kolorado/Floryda/Massachusetts/Inne
by Alan Fisco

Przedstawiciele Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych donoszą, że wzrasta ilość osób popełniających samobójstwa w parkach, zarówno tych lokalnych, jak i narodowych. Od początku bieżącego roku miało miejsce łącznie dwadzieścia pięć takich tragicznych przypadków – m.in. na terenie bagien Everglades, plaż Cape Cod, oraz, niestety, w lasach parku Magnolia u nas, w Seattle. Do najbardziej "śmiertelnych" zaliczyć należy Park Yellowstone i Wielki Kanion. W Wyoming w ciągu pięciu miesięcy było pięć przypadków odebrania sobie życia, w Kolorado zaś do chwili obecnej samobójstwo popełniło osiem osób; na terenie Everglades cztery, na plażach Cape Cod trzy, w Seattle — dwie, a są to twarde dane. Ile osób naprawdę straciło życie, nie wiadomo. Władze miast i parków próbują przeciwdziałać zjawisku, zamykając część obszarów na noc, a także wysyłając większą liczbę strażników i patroli policji. Według badaczy zjawiska, samobójcy wybierają parki, gdyż są one szeroko dostępne i pomagają ukoić nerwy w ostatnich chwilach życia. Więcej na temat plagi samobójstw, wraz ze szczegółowymi statystykami, na stronie czwartej, w kolumnach od pierwszej do czwartej.

MYSZKĄ I KLAWIATURĄ
Seattle, WA
by Colin Riley

Od poniedziałku aż do piątku trwają targi komputerowe "Y2K: Hoax?", skupiające się na najnowszych osiągnięciach ze świata informatyki oraz największych zagrożeniach, jakie mogą czekać informatyczną część świata. Zwłaszcza teraz, gdy coraz więcej osób zaczyna odczuwać — być może — uzasadniony lęk przed tak zwanym problemem "Millennium Bug". Przedstawiciele największych firm i producentów sprzętu oraz oprogramowania komputerowego przez cały tydzień prowadzą dyskusje i wykłady w Talaris Institute, ale ostatnie dni tygodnia będą obfitować właśnie w największe "gwiazdy". Symantec, Microsoft, Apple i wielu, wielu innych już czeka w salach TI! Pełna lista gości, jak zawsze, na przedostatniej stronie "The Seattle Times".

PRZYŁAPANI NA GORĄCYM UCZYNKU
Seattle, WA
by Carey Butler

Dwójka złodziei włamała się wczorajszej nocy do Muzeum historii naturalnej Burkea w Seattle. Dzięki zaostrzeniu środków ostrożności przez władze UoW, udało się schwytać rabusiów na gorącym uczynku. Łupem miały paść niezwykle cenne antyki z Egiptu dotyczące okresu panowania VI i VII dynastii z lat 2345 do 2173 p.n.e. Jak się dowiedzieliśmy, złodzieje działali z czyjegoś polecenia, ale nie byli w stanie powiedzieć czyjego dokładnie. Wedle informacji uzyskanych od policji, złodzieje wydawali się być bardzo skołowani i zaskoczeni całym zajściem, tak jakby nie do końca wiedzieli co się z nimi stało. Obecnie przebywają w areszcie i czekają na orzeczenie kary. Przedstawiciel uniwersytetu, pragnący jednakże zachować anonimowość, skomentował całe zajście słowami: "kradzież wiedzy jest usprawiedliwiona, kradzież dóbr nie. Niech złodzieje gniją w więzieniu." Więcej na stronie trzeciej, w kolumnie drugiej.
OUIJA, PRAWDA CZY FAŁSZ?
Washington State
by Carey Butler

Kilka dni temu rodzina z North Beach w Seattle postanowiła spędzić wieczór na zabawie z tabliczką ouija, zakupioną w pobliskim antykwariacie. Początkowo zabawa szła dobrze, rodzice kierowali wskaźnikiem, było mnóstwo śmiechu, a dzieci bawiły się doskonale. W pewnym momencie jednak "wskaźnik zaczął poruszać się sam", jak relacjonuje pan John McAddams (lat 40), ojciec rodziny. Dorośli sądzili, że to któreś z dzieci zrozumiało zabawę i kontynuowali rozrywkę. Nic więc dziwnego, że na pytanie "ducha" o złożenie rodzinie wizyty odpowiedzieli twierdząco. "To był błąd", komentuje pani Claire (lat 37), matka. W salonie rozpętało się piekło, gdyż — jak dowiedzieli się nasi dziennikarze — w domu państwa McAddams miało pojawić się coś, co zaczęło atakować rodzinę. Na ciałach wszystkich członków rodziny (pana Johna, pani Claire oraz dzieci, Michaela, Johna i Nancy) pojawiły się siniaki, zadrapania i ślady ugryzień oraz poparzenia. Ataki te trwały przez ponad godzinę, a gdy ustały, wszyscy wymagali opieki lekarskiej. Personel Virginia Mason Hospital zapewnia, że rany te "nie powstały w sposób naturalny". Więcej na ten temat można przeczytać na stronie drugiej, w kolumnach pierwszej i drugiej, a wywiady z członkami rodziny oraz lekarzami i policją znajdują się na stronie piątej, w kolumnie pierwszej.

CINCO DE MAYO
Seattle, WA
by Alan Fisco

5 maja 1862 roku w bitwie pod Pueblą wojska meksykańskie odniosły zwycięstwo nad wojskami francuskimi. Dzisiaj — 5 maja 1999 roku — wszyscy Amerykanie obchodzą to święto. Zarówno ci, w żyłach których nie płynie kropla meksykańskiej krwi, jak i ci wywodzący się z Meksyku cieszą się na wspomnienie tych wydarzeń, upamiętniając swe dziedzictwo, tak historyczne, jak i kulturowe. Już od samego rana w wielu, wielu miejscach w Seattle trwa zabawa — główną atrakcją jest jednakże parada, rozpoczynająca się w południe na PIke Place Market i zmierzająca aż do samego portu. Oprócz niej na wszystkich chętnych czekają imprezy oraz niekończąca się zabawa: najważniejsze miejsca zatem to Green Lake, El Chupacabra Alki oraz, oczywiście Pike Place Market. Szczegółowa lista znajduje się na stronie szóstej, w kolumnie trzeciej, a za hasło "Cinco De Mayo" możecie dostać darmowego drinka i piwo w każdym barze!

CHOROBA W POCIĄGU
Portland/Seattle, OR.WA
by Gary Smith

Pociąg jadący z Portland, w stanie Oregon, został poddany kwarantannie! Według najnowszych danych jedna osoba nie żyje, a dziesięć cierpi na objawy podobne do grypy — władze niezwłocznie podjęły decyzję o objęciu pociągu kwarantanną. Do środka są wpuszczani jedynie członkowie personelu medycznego. Mimo to udało się nam dowiedzieć, że początkowo choroba pojawiła się tylko w jednym wagonie, kiedy kilka osób skończyło posiłek. Nie jest zatem wykluczone, że to jedzenie stanowi źródło zarażenia. Wewnątrz pociągu znajduje się aktualnie 78 pasażerów i 10 członków załogi, a cały skład stoi kilkanaście kilometrów na południe od naszego miasta. Funkcjonariusze policji z Seattle i Olympii, wspierani przez policję stanową zajmują się całą sprawą. Dodatkowe informacje na stronie czwartej, w kolumnie piątej.

OGŁOSZENIA DROBNE (WIĘCEJ NA OSTATNIEJ STRONIE GAZETY)

    *ODWAŻNA MODELKA OD ZARAZ! KONTAKT ZA POŚREDNICTWEM TST!*
    *SPRZEDAM ZABYTKOWY FORTEPIAN NIEMIECKIEJ FIRMY DUYSEN - DO RENOWACJI. CENA DO UZGODNIENIA. TEL. 555-9648.*
    *CZUJESZ ZEW NATURY? PRAGNIESZ WRAŻEŃ I PRZYGODY? ODWIEDZAJ KAŻDEGO WIECZORA BEAVER POND 13002 10TH AVE NE!*
    *ODDAM CZARNĄ KOTECZKĘ EIRĘ, 12-TYG. KONTAKT VIA REDAKCJA.*
    *KOCHANA PANI SUSAN, JESZCZE TYLKO TRZY DNI.*
    *ZGUBIŁEM OBRĄCZKĘ Z WYGRAWEROWANYM KOLIBERKIEM I INICJAŁAMI LS. PROSZĘ O ANONIMOWY KONTAKT W REDAKCJI. NAGRODA PIENIĘŻNA!*
Odpowiedz

Wróć do „Gazeta "The Seattle Times"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Mortarion i 1 gość