KING 5 News, 02/15/1999

#1
- ...stopa bezrobocia jest rekordowo... - klik - ...faworytem tegorocznego rozdania nagród Akademii... - klik - ...przynajmniej dziesięć osób zginęło w lawinie w Alpach Francuskich... - klik - ...pierwsza trafiła w sam środek budynku niszcząc dach i wnętrze. Druga z kolei została celowo rzucona w wybiegający przez drzwi tłum. W tłum niewinnych, niczego nieświadomych ludzi! - kanał piąty. Wiadomości. Młodziutka i drobniutka dziewczyna z przejęciem opowiadała o jakiejś tragedii. Zamiast zwyczajowej burzy gęstych, kręconych włosów Laura Herrera z tak zwanej "piątki" miała całkiem elegancki, choć trochę niesforny koński ogon. Kilka kosmyków zdołało nawet wyrwać się na wolność i teraz, gdy prezenterka mówiła, włosy podskakiwały z każdym, najlżejszym nawet ruchem jej głowy.
Siedzący tuż obok czarnoskóry mężczyzna tylko potakiwał; nie odzywał się w żaden sposób. Przekartkował leżące przed nim notatki, wyciągnął jedną przed szereg i spojrzał przelotnie na swoją koleżankę. David Wheeler uśmiechnął się lekko pod nosem; blizna szpecąca jego podbródek wykrzywiła się odrobinę. Odchrząknął, by pozbyć się nadmiaru flegmy z gardła.
- Dziękuję, Lauro. - skwitował krótko. Kamera od razu skupiła się na jego przystojnej twarzy. Blizna dodawała mu charakteru i powodowała, że całkiem spora liczba widzów chciała wiedzieć o nim więcej. Zwłaszcza widzów płci żeńskiej, o czym sam David doskonale wiedział i nie bał się z tego korzystać. Laura odetchnęła natomiast z ulgą i poprawiła włosy. Była młoda, niedoświadczona, a praca w KING 5 była jej przepustką do kariery. Kto wie, może za parę lat uda się dorwać do jednej z większych stacji nawet...
- Świadkowie tragedii w Midnight Fix, a także funkcjonariusze policji zgodnie potwierdzili, że w wyniku jakiejś niewytłumaczalnej i nieprawdopodobnej siły otaczającej jednego z atakujących nikt nie był w stanie mu się sprzeciwić, zaatakować go oraz do niego podejść. Jeden z klubowiczów, pragnący rzecz jasna zachować anonimowość, opowiadał, że tą siłą zdołał powalić policjantów niczym szmaciane lalki. Dwóch funkcjonariuszy oraz co najmniej pięciu cywili straciło życie w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach. - przerwał, zupełnie niepotrzebnie przesuwając po raz wtóry kartki. Herrera poruszyła się niespokojnie. To, co dla niego było rzeczą normalną, zwyczajną wręcz, dla niej stanowiła prawdziwą, pierwotną grozę. Wheeler wiedział jak podkręcać emocje i wzbudzać ciekawość.
- Drugi z napastników zginął w równie tajemniczych okolicznościach, aczkolwiek zdrowy rozsądek każe nam sądzić, że poniósł śmierć w wyniku eksplozji. - kontynuował a sposób, w jaki wszystko relacjonował, był naprawdę cudowny. - Trzecią osobą odpowiedzialną za tę tragedię była kobieta. Wedle zeznań świadków swoim zachowaniem i stylizacją przypominała "Harley Quinn", jedną z postaci z komiksów o Batmanie, autorstwa DC Comics. Jej cechą charakterystyczną był śmiech - przerażający, makabryczny, upiorny. Nie wiadomo które z nich rzuciło pierwszą bombę zwiastującą cały horror dla tych biednych ludzi. Zarówno dziwnemu mężczyźnie, jak i przestępczyni osławionej pseudonimem Harley Quinn, udało się uciec. Teraz szuka ich nie tylko policja, ale również FBI oraz nie mogące zaakceptować takiej tragedii rodziny ofiar. Przenosimy się na miejsce zbrodni... - cięcie.
Obraz studia telewizyjnego zniknął, ukazując Midnight Fix, a raczej to, co zostało z klubu. Dla przeciętnego widza zaprezentowany materiał nie powinien wzbudzać żadnych podejrzeń. Ot, miejsce gdzie grupka wywrotowców, terrorystów będących sympatykami jakiejś skrajnej grupy lub zwyczajnych "samotnych wilków o problemach psychicznych" dokonała ogromnych zniszczeń, nic więcej. Naprawdę wąskie grono było jednak w stanie dostrzec pewne szczegóły, jasno wskazujące na to, że materiał nie tyle został poddany obróbce, co po prostu został nagrany już po wszystkim.
Wszystko było ogrodzone taśmą, z leżącymi gdzieniegdzie flagami różnych kolorów, drobnymi fragmentami skóry czy przedmiotów, którymi już nikt się nie przejmował. Klub, bar i miejsce spotkań wyglądał jak prawdziwe pobojowisko. Drzwi do budynku ledwo wisiały we framugach, potwornie skrzypiąc pod wpływem wiatru. Wewnątrz klubu leżały porozwalane siedzenia, stoliki, butelki po alkoholu. Prawie wszystko zostało zniszczone. Ostało się może kilka szklanek i butelek, ale cały środek jakby został zabrany z powierzchni. Dach nad toaletami zawalił się, podobnie zresztą jak przy scenie, na której walały się odłamki drewna i metalu. Gdzieś nawet leżał mikrofon. Wszystko jednak zostało przykryte białym puchem, który nieustannie padał przez całą noc całkowicie zasypując co mniejsze rzeczy i sprawiając, że trzeba byłoby się przezeń przekopać, by się do nich dostać.
Wszystko było skąpane w ciszy, tak, jakby nagranie zostało pozbawione dźwięku, albo wszelkie mikrofony szlag trafił. Jedynie z offu można było usłyszeć monotonny głos reportera próbujące nadrobić braki - w gruncie rzeczy jednak mężczyzna o nosowym akcencie wskazującym na Nową Anglię po prostu powtarzał słowa kolegi i koleżanki ze studia, okraszając całość swoim mało wybrednym komentarzem oraz zapewniając, że "sprawców dosięgnie sprawiedliwość" a także prosząc "o wsparcie dla rannych w postaci oddawania krwi". Potem było kolejne cięcie, ukazujące studio. Laura Herrera znów była w centrum uwagi.
Zgrabnie przeszła do kolejnego reportażu, ale - jak można się było spodziewać - mało kogo to interesowało. Plaga włamań do bibliotek? Przecież to nudne, nieciekawe i w ogóle bez sensu, kiedy obok jest krew, flaki, wybuchy, tragedia, śmierć! W tej chwil bardzo wiele osób po prostu zmieniło kanał, chcąc dowiedzieć się czegoś więcej na temat Midnight Fix.
- Podejrzany o włamanie do biblioteki The Green Lake Library, Jonah James S. został już schwytany przez policję dzięki talentowi oraz umiejętnościom funkcjonariuszy z SPD North Precinct. Sierżant Kowalsky osobiście dokonała aresztowania i... -klik. Kanał został zmieniony. Włamanie i kradzież, choć na swój sposób ciekawe, nie budziły aż takich emocji jak brutalny zamach. Z telewizyjnego głośnika dało się słyszeć ryk lwa MGM, zwiastujący jeden ze starszych filmów.
Odpowiedz

Wróć do „Telewizja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość