5631 46th Ave SW, TNT Local

#1
  Parking strzeżony przeznaczony na dwa, może trzy tuziny samochodów, przynajmniej oficjalnie. Nieoficjalnie w stróżówce znajdującej się przy wjeździe na teren parkingu - malutkiej i ciasnej budce z drewna, z wąskimi oknami i drzwiami w których ktoś już dawno wyłamał zamek - znaleźć można tylko jakiegoś zastraszonego i zabiedzonego studenciaka, który próbuje zarobić parę groszy. Do jego obowiązków należy co prawda pilnowanie zaparkowanych samochodów oraz zgłaszanie wszelkich problemów swoim przełożonym, firmie ochroniarskiej oraz policji, ale Tim Wayne, bo tak się nazywa ten chuderlawy student fizyki, woli nie zwracać na siebie niczyjej uwagi.

Do tej pory nikt nie ukradł żadnego z samochodów. Żaden z zaparkowanych tu wozów nie został nawet porysowany. Żadnej maszynie nie przebito opon, nie wybito szyb, nie stłuczono świateł ani nie wyłamano lusterek i anten. Na dużym, prostokątnym placu z popękanego betonu uzupełnianego tu i tam tanim cementem z ogromną domieszką żwiru i tak można znaleźć przede wszystkim stare samochody. Ford, Dodge, BMW czy Cadillac - najmłodszy ma może z dziesięć, piętnaście lat. Najstarszy co najmniej drugie tyle i jest powoli zżerany przez rdzę, a widniejące na ziemi ciemne ślady po wycieku oleju, paliwa czy innego płynu z samochodowych trzewi nie są wcale niczym dziwnym.

Tim trzy razy każdego dnia wykonuje obchód. O wschodzie słońca, o zachodzie i w samym środku nocy, Przeważnie jednak "obchód" ogranicza się do wyjścia z budynku, zrobienia kilku kroków wzdłuż drucianego ogrodzenia w stronę jednej z lamp ulicznych i powrotu do budki, gdzie Wayne trzyma także swoje książki i notatki, dzięki czemu może się uczyć i przygotować do egzaminów.

Jako, że parking znajduje się na łagodnym zboczu i jest otoczony z każdej strony domkami jednorodzinnymi, bliźniakami i w jednym przypadku małą, czynszową kamienicą, to najczęstszymi gośćmi są właśnie mieszkańcy tych budynków i goście odwiedzający tę konkretną okolicę. Znalezienie wolnego miejsca nie jest jednak takie trudne i wystarczy po prostu nacisnąć klakson raz czy dwa, by Tim powiadomił kogo trzeba i zrobił co trzeba, by umożliwić zaparkowanie kolejnego wozu.
Odpowiedz

Wróć do „Seaview”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron