Feedback

Wnioski, wrażenia, oczekiwania z gry.

Feedback

#1
Cześć cudownym forumowiczom! Zapraszam Was do wzięcia udziału w wymianie myśli odnośnie Bloodlines 1920 w celu ustalenia, co na forum można poprawić, co zmienić, a co działa świetnie i powinno pozostać takie, jakie jest. Chciałbym poprosić każdą chętną osobę, żeby napisała swoje wrażenia odnośnie swoich doświadczeń w czasie tworzenia KP i samej gry. Czym więcej informacji zbierzemy, tym więcej się dowiemy o obecnej sytuacji na forum. Zdaję sobie sprawę - i właściwie tak to odczuwam - że nasza gra dalej trwa w tak zwanym "prologu", dlatego też warto sobie pogadać, co możemy zrobić, aby następna wieczna noc była fajniejsza.

Temat właściwie powstał wczoraj, kiedy rozmawiałem z Alfredem na Discordzie. Okazało się, że mamy różne oczekiwania odnośnie prowadzenia rozgrywki, chociaż przyświecała nam ta sama idea: usprawnienie gry.

Co działa na forum i jest fajne:
1. Klimat - Poe i Caine dobrze piszą w konwencji Świata Mroku. Sporo grałem sesji fabularnych w tym uniwersum i muszę powiedzieć, że odwalają kawał porządnej roboty. Oboje posiadają inny styl, warsztat, ale każde przemyca w swoje posty poczucie, że świat gry jest niebezpieczny, mroczny, nieprzyjazny i drapieżny. Czuć to. O Zemanie nic nie mogę powiedzieć, bo mało postów napisał fabularnych, ale zdaje sobie sprawę, że to doświadczony gracz i sprawnie pływa po wodach WoDa :D
2. KP w dokumentacjach - chociaż napisanie KP to zadanie niełatwe, to warto dla efektu końcowego domknąć szablon na ostatni guzik. Obcowanie z interaktywną KP jest przyjemne i sprawia wrażenie patrzenia na realny, fizyczny szablon, jakbym grał przy stole.
3. Quest Givers - podoba mi się idea grupy Starszych, którzy pociągają za sznurki, a także jako gracze mogą się pobawić w grubszą politykę. To tworzy środowisko, jakie jest niezbędne w Camarilli do gry, bo często crème de la crème tej sekty to działanie na korzyść / pogrążanie Starszych na rzecz wpływania na politykę miasta. Niestety, nie widzę jakieś szczególnej gry pomiędzy Starszymi i obecnie mam wrażenie, że sam pomysł jest właściwie danie graczom z długim stażem potężnych NPC-ów, którzy są wykorzystywani jako narzędzia fabularne. Jeżeli tak jest, to moim zdaniem należy dać pełną autonomię, aby ci gracze mogli sobie swobodnie grać i wykorzystywać pełny potencjał swoich postaci. Dalej czekam na przeczytanie tego wątku. Także fajnie byłoby, żeby to właśnie oni napędzali rozgrywkę i wytaczali właściwie tory. Być może tak będzie, gdyż w mojej grze pojawił się Szeryf i rozdaje karty <3

Co chcę widzieć na forum:
1. Wykorzystanie historii graczy - forum dobitnie podkreśla, że przede wszystkim liczy się opowieść, narracja i zaangażowanie w tworzenie historii. To właśnie napisanie sensownej historii umożliwia graczom uzasadnienia zdolności oraz dyscyplin postaci, tworzy argumenty do przyklepania tego, co gracz chce uzyskać w KP. Zatem spodziewam się, że historie naszych postaci pojawią się w jakieś formie na forum. Rozgrywanie osobistych perypetii to także element Wampira, gdzie postać musi zmagać się z dawnym życiem, które stało się dlań kotwicą. Poza tym historia to także podwaliny do tworzenia interesów/ kierowania badaniami naukowymi itd. Wykorzystajmy to, co stworzyliśmy w naszych KP. Na mojej grze widzę, że Caine wykorzystał wątek przemiany mojej postaci, więc wykorzystał moją historię i mnie to cieszy. Chcę wincyj panie!
2. Aktywowanie personalnych wątków - na forum przyświeca idea, że ma być skupione na wątkach koterii i to właśnie one będą zgarniać największy kawałek fabularnego ciasta. Ale czy to ma sens? Aktualnie nie ma zbyt wielu graczy, a dobre rozplanowanie gry i przegadanie z uczestnikiem zabawy jak ma ona wyglądać usprawni proces. Dla przykładu wątki osobiste rozgrywałyby się między Wiecznymi Nocami. W tym czasie MG byliby skupieni na realizowanie pomysłów graczy, a także planowaniu atrakcji na następną noc. Powiedzmy sobie szczerze, że osiąganie osobistych aspiracji jest niezwykle przyjemne i warto dać możliwość ich realizowania.

Co mi się nie podoba i uważam to za totalnie nietrafione:
1. Rozwijanie postaci moim zdaniem jest głupie. Nigdzie nie spotkałem się z pomysłem, żeby tworzyć grę na potrzeby wydawania punktów doświadczenia na nowe kropki. Właściwie czemu ma służyć taka gra? Suchemu opisywaniu tego, że otwieram tysiąc zamków, żeby podwyższyć z 1 kropki cwaniactwa na 2? Wolałbym, żeby wydawanie pdeków nie wymagało tworzenia wątku, bo mnie to zupełnie nie bawi. Wolałbym skupić się na mięsie gry, a nie grać w pierdołki. Poza tym, jeżeli po 1 Wiecznej Nocy gracze z punktami doświadczenia zechcą je wydać, powstaną osobiste wątki. To da niepotrzebną robotę MG. Zamiast tego można skupić się na grze, która rzeczywiście do czegoś dąży i jest przede wszystkim ciekawa. Komu się chce grać w rozwijanie kropek, kaman? :D
Noah Johnston, Wygląd | 
» Właściciel domów pogrzebowych gustuje w tradycyjnej modzie i nie przepada za wyzywającą ekstrawagancją. Pomimo problemów z nadwagą, szyte na miarę komplety garniturów łagodziły przywary jego tuszy. Obecnie jest on ubrany w trzyczęściowy garnitur w ciemnoszarej barwie i zestaw dopełniała biała koszula z krawatem. Zainspirowany żołnierzami z Wielkiej Wojny, nosi na lewej ręce zegarek na skórzanej bransolecie. Noah lubi swoje gęste włosy, regularnie o nie dba oraz zaczesuje do tyłu. Także się nie goli, jego estetyczną brodę podkreślają wąsy przystrzyżone w stylu niemieckim.
Prezencja tęgiego dżentelmena ukazuje spokojnego flegmatyka spoglądającego na świat przygaszonym spojrzeniem, jakby brakuje mu energii, werwy do działania. Sposób wypowiedzi zdradzał dobre wykształcenie, a preferowany przez niego ton raczej wzbudza sympatię czy zaufanie, gdyż nacechowany jest szczerą uprzejmością. Preferuje perfumy o zapachu kojarzącym się z lasem.

Dodatkowe informacje | 
Wkrótce.

Legenda Kolorów Języka | 
Łacina

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość